
Piękna linia nie jest ozdobą dodaną do kaligrafii. Jest jej fundamentem. Rytm, ekspresja, swoboda ręki i przyszły charakter pisma zaczynają się właśnie tam. Dopóki linia pozostaje sztywna albo przypadkowa, litera nie może brzmieć przekonująco.
Wielu początkujących chce szybko przejść do słów i gotowych kompozycji, ale prawdziwy rozwój zaczyna się wcześniej. Ręka musi zrozumieć ruch, nacisk, czas i kierunek. Bez tej podstawy nawet staranna praca często wydaje się pozbawiona życia.
Rozwijanie pięknej linii oznacza uczenie ręki, by poruszała się jasno i świadomie. To jedna z najcichszych faz kaligrafii, ale właśnie ona czyni możliwym wszystko pozostałe.





